ALTER PIKNIK 17-18.07.2009 - Żarka n/Nysą (k/Zgorzelca)

2009-06-16 23:22:13

http://www.myspace.com/alterpiknik

http://www.alterpiknik.republika.pl/

FESTIWAL ALTER PIKNIK  NOC TOLERANCJI, NOC BEZ GRANIC
Cykliczny, odbywający się w sezonie letnim festiwal organizowany przez STOWARZYSZENIE PROMOCJI KULTURY ZIEMI PIENSKIEJ z Pieńska. Jeden z alternatywnych festiwali na Dolnym Śląsku, promujący kulturę niezależną, awangardową, nastawioną w dużej mierze na działania kontrkulturowe w pozytywnym tego słowa znaczeniu [no bo w jakim rzecz jasna
J]. Corocznie kilkaset osób z wielu krajów, głownie z Polski, Czech i Niemiec ma okazje podziwiać występy zespołów z wielu części Europy. Zobaczyć można wystawy [malarstwo, grafika, fotografia], a także stoiska z wieloma dystrybucjami prasowymi, wydawnictwami, koszulkami. Jednym z elementów integrujących uczestników festiwalu są rozgrywki w piłkę nożną, piłkę siatkową. Poza tym odbywają się prelekcje, popisy sound systemów, pokazy filmowe i taniec ognia, popularnie zwany jako fire show. Festiwal trwa 2-3 dni. Do tej pory zostało zorganizowanych VI dużych edycji, podczas których festiwal odwiedziło kilkudziesięciu artystów z Polski, Niemiec, Norwegii, Izraela, Czech, Belgii, Włoch, Słowenii, Francji. Współpracowaliśmy z Amnesty International, VIVA, OBYWATEL i innymi organizacjami..czytaj więcej......

 

Powrót
Idea festiwalu narodziła się w naszych głowach ponad 10 lat temu. Wtedy w miejscu nazywanym Chata Wuja Toma, w której mieliśmy próby z dr fleischmanem, postanowiliśmy zaprosić kilka zaprzyjaźnionych lokalnych kapel [inicjacja, de decha]. Pamiętam jak w trojkę, w upalne lipcowe dni walczyliśmy z kosami ścinając wysokie trawy znajdujące się za domem Wuja. Byliśmy także budowniczymi sceny, co zresztą przydaje się po dziś dzieńJTak było 11 lat temu…J …Kolejne edycja to festiwal pod dużym wojskowym namiotem, kilkadziesiąt osób i podobnie kapele z okolicy. W następnych latach festiwal przenosił się z miejsca na miejsce: Rancho Jamajka – gospodarstwo naszych znajomych czy też z przyczyn meteo do klubu ambasada. Zresztą  „niepogoda” stała się wręcz coroczną tradycją festiwalu [sic!]. Pierwszy duży, bo dwudniowy festiwal miał miejsce w 2003 roku, w Dłużynie Górnej koło Pieńska. Dzięki uprzejmości ówczesnego burmistrza miasta, który był właścicielem terenu, na którym odbywał się Alter Piknik [byłej jednostki wojskowej], udało nam się zorganizować festiwal w iście militarnych warunkach. W stołówce urządziliśmy salę wystawową i filmową. W barakach sypialnie dla kapel, a scena zbudowana została na tle wielkich hangarów, garaży dla wojskowych ciężarówek, tam też w razie niepogody mięliśmy przenieść koncerty;-). Sprzedaż biletów odbywała się w punkcie kontrolnym dla strażników [mała biało-czerwona budka]. Wystąpiły jak zawsze kapele z Pieńska i znajomi. Nie zabrakło jednak przy tej okazji gości z zagranicy, a festiwal zorganizowany został pod hasłem „noc tolerancji-noc bez granic”, które to hasło stało się myślą przewodnią kolejnych festiwali.  Następne festiwale miały miejsce już w innej miejscowości – Żarka nad Nysą, w której do dzisiaj organizujemy imprezę. Jest to stara jednostka straży granicznej położona nad pięknym zalewem tuż przy granicy z Niemcami. Do dyspozycji mamy ogromny trzypiętrowy budynek i piękny teren, m.in. pole namiotowe usytuowane jest wśród starych drzew. W oddali widać wiatraki położone po niemieckiej stronie. Odbyło się tu najwięcej, bo aż 6 edycji alter pikniku. Obok koncertów można zawsze zobaczyć filmy w zaadoptowanej Sali kinowej, pokopać piłkę czy pograć w siatkówkę, obejrzeć wystawy i zakupić coś u odwiedzających nas niezależnych dystrybucji. Oczywiście na miejscu jest bar z ciepłymi posiłkami [także wege] i napojami, piwemJ. Od początku organizowania festiwalu borykaliśmy się i nadal borykamy z wieloma problemami. Głównym były i są niestety pieniądze, choć uważamy, że i tak fundusze przeznaczone na organizację festiwalu są naprawdę niewielkie, jednak zawsze. Zależy nam, aby odwiedzające nas kapele miały zapewnione choćby minimum – swój własny kąt [pokój], materace, ciepły posiłek i napoje, a także oczywiście zawroty kosztów podróży. Podobnie, jeśli chodzi o gości, chcemy, aby czuli się swobodnie i pewnie, dlatego też staramy się zapewnić wszystkim odpowiednie warunki bezpieczeństwa, toalety i dostęp do wody, a także bezpłatne pole namiotowe. Impreza nie należy do wielkich, jest to raczej kameralny festiwal nastawiony na spotkania osób, które już wcześniej odwiedzały nas i cieszy fakt, że jest ich coraz więcej.Chcemy jednak z jednej strony, aby impreza rozrastała się, a z drugiej zachowała swój kameralny charakter. Każdego roku w planach mamy zaproszenie jakiejś gwiazdy, która mogłaby przyciągnąć więcej osób, oczywiście gwiazdy, która mieści się w ramach idei festiwalu, jednak zawsze mamy inne wydatki, które uniemożliwiają nam to. Trzeba tu wspomnieć, że od ostatniej imprezy samodzielnie nagłaśniamy wszystkie koncerty, co oczywiście z jednej strony wiąże się z pewnymi wydatkami z drugiej jednak zapewnia nam pewne oszczędności. Stąd też inwestujemy w sprzęt, który jak wiadomo do najtańszych nie należyL Kolejny problem to coraz mniej osób chętnych do pomocy. Pojawiają się nowi ludzie, ale też odchodzą starzy J , a pracy jest naprawdę wiele. Teren należy wcześniej przygotować, posprzątać pomieszczenia, pozwozić stoły, krzesła, materace i sprzęt nagłaśniający, a przede wszystkim zbudować scenę, co zajmuje nam najwięcej czasu i energii. Niestety koszt wynajęcia profesjonalnej sceny jest dla nas zbyt duży i bez pomocy powiedzmy sponsorów nie jesteśmy tego w stanie zrobić. Tylko podczas jednej edycji alter pikniku udało nam się uzyskać pieniądze z niemieckiej fundacji i dzięki temu wypożyczyć profesjonalną scenę, ale i tak na zupełnie innych warunkach niż zwykleJ  Kolejnym problemem jest zbyt mała i słaba reklama festiwalu. Jako, że jest to festiwal alternatywny, bez wielkich gwiazd i sponsorów, medialnie rozpowszechniony jest wyłącznie na scenie niezależnej, ale nadal jednak nie w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli. Oczywiście chcemy, aby taki pozostał i aby przyjeżdżali na niego ludzie w jakiś sposób związani z ważnymi dla nas zasadami i ideami. Nie chcemy, tego zmieniać i tworzyć jakiś alternatywnych dni miasta. Pamiętam jak kiedyś zadzwonił ktoś, kto chciał przyjechać do nas i sprzedawać kapelusze???:-) Generalnie imprezie patronują znane wszystkim portale związane ze sceną, lokalne media itp. Corocznie na festiwal przybywa jakieś 300 – 400 osób, może więcej. Niestety smutną tradycją festiwalu jest deszcz, nigdy nie było dnia, w którym by nie padało, nie mówiąc już o totalnej ulewie, gdzie przemakała nam scena i woda lała się na sprzęt. Uff!!!! Było gorąco.  Na szczęście nigdy nie mieliśmy większych problemów, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na festiwalu, którego pilnujemy sami jak i wynajęta przez nas firma ochroniarska. Przez tyle lat mieliśmy może trzy akty agresji, z którą natychmiast sobie poradziliśmy, zresztą uczestnicy festiwalu sami rozładowują napięcia. Nigdy też nie spotkaliśmy się z aktami kradzieży. Kolejnym problemem dla nas mogą być także organizowane w czasie letnim dni miast i inne festiwale, na które zapraszane są „gwiazdy”. Wiadomo, że to typu imprezy są darmowe i wielu ludzi wybiera właśnie te imprezy. Warto także zwrócić uwagę na współpracę z naszym samorządem, która układa się dość dobrze. Jako, że festiwal organizujemy pod szyldem stowarzyszenia zawsze możemy liczyć na pomoc i wsparcie wielu osób, czasem firm, tak jak w roku ostatnim. Pisząc projekty na imprezę regionalną, uzyskujemy dotację zarówno od władz gminnych jak i powiatowych. Nie są to wielkie pieniądze, ale są niezbędne w organizacji festiwalu. Cieszy nas, więc fakt, że nasze działania są w jakiś sposób doceniane i współpraca ta nadal się rozwija. Wiemy też, że jest to owocem innych naszych działań, które jako stowarzyszenie prowadzimy od wielu już lat na terenie gminy. Ale o tym więcej na stronie stowarzyszenia.  Festiwal ALTER PIKNIK z roku na rok staje się coraz bardziej wyrazisty i znany ludziom. Chcemy zachować jego alternatywny charakter. Wiemy też, że cały czas wiele pracy przed nami i tak naprawdę najwięcej zależy od nas samych. Zapraszamy, więc wszystkich w lipcu roku 2009 na jego kolejną edycję.    Podczas wielu festiwali obok lokalnych zespołów, wystąpiły m.in. takie kapele jak:
BRUTAL POLKA [Izrael], FUCK DA KAROT - [Czechy],
GRRZZZ - [FRANCJA], the egyptian gay lovers [
Niemcy], Ad Arma [Norwegia], Ambrosia [Czechy],  Hyacinth [Francja], Idiot Savant [Niemcy], Open Your Mind [Polska], Scavenge [Niemcy], APATIA [Polska], john ball [Czechy], będzie dobrze [Polska], pavilon m2 [Czechy], polaroid android [polska], monster [Niemcy], amanita muscaria [Polska], 666aniołów [polska],benjaming band [Czechy], schizma [polska], alp [Niemcy], 1125 [Polska], thema 11 [Czechy], ngfo [Niemcy], madskat [Belgia] , GUGUAIXINGQIU –Francja], HOTEL INFERNO [Włochy], ISOLATED [Niemcy],TAKING OVER MARS [Słowenia] i wiele, wiele innych…
    strona festiwaluwww.republika/pl/alterpiknik strona stowarzyszenia:www.stowarzyszenie.piensk.com

Powrót



Spookrecords

Nigdy Więcej